Celestyn Freinet w zdalnym nauczaniu. Planowanie pracy z projektem.
Celestyn Freinet pisał w Niezmiennych prawdach pedagogicznych: „Każdy woli sam wybrać sobie pracę, nawet jeśli wybór wypadnie niekorzystnie” i „” Nikt nie lubi być zmuszanym do jakiejś pracy, nawet jeśli mu się nie wydaje szczególnie przyjemna. Przymus działa paraliżująco”. Moja klasa miała w tygodniowym zdalnym planie pracy umieszczony – mój projekt. W ten sposób powstały arcydzieła, jak nazywał je Celestyn Freinet, czyli „ prace najlepsze, na jakie stać dziecko i będące arcydziełem w przekonaniu samego dziecka”. Były efektem wyboru tematu, zaplanowania pracy, czerpania wiedzy z różnych źródeł, podjęcia decyzji o sposobie gromadzenia, przedstawienia i w efekcie zaprezentowania pracy. Powstały: filmy, prezentacje, makiety, plansze, plakaty, lapbooki oraz potrawy do jedzenia. Efekty tej pracy przeszły najśmielsze oczekiwania. To też dowód na to, że pracę można wykonywać – nie wszyscy tak samo, nie wszyscy to samo, nie wszyscy w tym samym czasie i nie wszyscy na ten sam temat. Wszystko przekłada się na dalszą pracę, czyli tworzy wewnętrzną motywację, bo w głowach moich uczniów już zrodziły się następne pomysły na „moje projekty”.czytaj więcej
W czasie rozmów i omawiania tematów, związanych z twórczością malarską, sami też staliśmy się malarzami. Stanęliśmy przy sztalugach, mieszaliśmy kolory podstawowe i tworzyliśmy barwy pochodne. Na zakończenie wykonaliśmy swoje arcydzieła. To były najpiękniejsze przeżycia, ponieważ uwielbiamy malować.czytaj więcej
Kiedy rozmawialiśmy o naszym zdrowiu i chorobach, zaprosiliśmy do klasy mamy Julii i Pawła, które są lekarkami. Przygotowaliśmy się do wywiadu, mieliśmy mnóstwo pytań. Chcieliśmy wiedzieć, ile trzeba się uczyć, żeby zostać lekarzem, czy panie mdleją na widok krwi. Mama Julii pokazała nam, po czym poznaje na zdjęciu rentgenowskim, że jest złamanie. Mama Pawła zademonstrowała, jak się zakłada kroplówki. Na koniec wspólnie przypomnieliśmy sobie zasady udzielania pierwszej pomocy. To było bardzo ciekawe spotkanie.czytaj więcej
W każdy piątek uczniowie klasy III b mają okazję pokazać, co im w duszy gra. Prezentują przed koleżankami i kolegami dzieła, które stworzyli, opowiadają o swoich pasjach, mogą pochwalić się sukcesami. Najczęściej oglądamy prace plastyczne, ale czasami podziwiamy też różnorodne projekty, np. makiety miast. Autorzy zawsze wyjaśniają, co zrobili i w jaki sposób. Jeśli pomysł podoba się dzieciom, to podobny realizujemy w klasie. Bardzo dużo uczniów gra lub ćwiczy w klubach, kołach. Chętnie przynoszą oni zdobyte tam puchary, medale i dyplomy. Niektóre dzieci grają nam koncerty. Czasami oglądamy filmy z treningów piłki nożnej lub występów tanecznych.czytaj więcej
Uczniowie klasy IIIb odwiedzili Multimedialne Centrum Natura. Dzięki temu mieli okazję lepiej poznać przyrodę swojego regionu. Na początku obejrzeli film w technologii 3D pt. „W Królestwie Wielkiego Suma”. Opowiadał on o tym, co dzieje się w rzece Narwi. Młodych widzów zachwycił podwodny świat bliskiej im rzeki.Później uczestniczyli w zajęciach dramy sensorycznej, w czasie której za pomocą zmysłów – słuchu, wzroku, węchu, smaku, dotyku, równowagi i percepcji – poznawali las. Bawili się twórczo: przesypując, ugniatając, słuchając odgłosów przyrody, obserwując, wąchając, smakując. Odegrali też dramę w lesie. Na koniec wykonali grupowe arcydzieła leśne na agrowłókninie.czytaj więcej
Przeżyliśmy wspaniałą przygodę na zielonej szkole we Władysławowie. Mogliśmy się bardzo dużo nauczyć o pięknej nadmorskiej przyrodzie. Byliśmy w Słowińskim Parku Narodowym, widzieliśmy ruchome góry piaskowe, obserwowaliśmy system korzenny drzew nad morzem. Zwiedziliśmy latarnię Rozewie. Przeszliśmy plażą 9 kilometrów do Władysławowa. Zwiedziliśmy Hel, a w porcie mogliśmy posłuchać o pływaniu statkiem. Skorzystaliśmy z zaproszenia bursztynnika, który nauczył nas, jak rozpoznać prawdziwy bursztyn. Kapela kaszubska nauczyła nas alfabetu kaszubskiego i kilku piosenek w tym języku. Najwspanialsze jednak były nieustające zabawy na świeżym powietrzu: na boiskach, placu zabaw, plaży, przy ognisku z użyciem pyłu bursztynowego. Dużą atrakcją były samoloty, które sobie kupiliśmy. Nasi opiekunowie zauważyli, że ogromnie wzrósł nam apetyt, dlatego bez przerwy robili nam kanapki, zamawiali pizzę i dokupowali przekąski. Bardzo ważnym przeżyciem było zasypianie i budzenie się bez rodziców, z kolegami. Trzeba było zadbać o porządek w pokojach, o czystość osobistą. Kiedy nadszedł koniec naszej nadmorskiej przygody, było nam trochę smutno. Postanowiliśmy, że wrócimy tam za rok.czytaj więcej
Strona wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka) jedynie w celach statystycznych (anonimowych).
Można zablokować zapisywanie cookies w ustawieniach przeglądarki akceptuję
polityka prywatności
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.